Najnowsze artykuły:

  • Banki zaczyną wysyłać wezwania do zapłaty… co robić?
    Ostatnio wiele banków (np. Raiffeisen, Santander, mBank) zaczynają przysyłać do kredytobiorców będących z nimi w sporze wezwanie do zwrotu całej kwoty wypłaconego kredytu w określonym teminie. Pismo banku nie oznacza niestety uznania… Read More »
  • Ustawa frankowa zachęcająca do ugód?
    Wraca temat ustawy frankowej: https://www.infor.pl/…/6636535,ustawa-dla-frankowiczow… Tym razem ustawa ma być opracowana w Ministerstwie Sprawiedliwości i ma zawierać ułatwienia w procedowaniu spraw sądowych w sprawach “frankowych” a zwłaszcza zachęty co do zawierania ugód… Read More »
  • Podejrzane interesy syndyka upadłego Getin Noble Banku… rażący konflikt interesów
    Syndykiem Getin Noble Bank SA postanowieniem Sądu z 20 lipca 2023 r. został Marcin Mirosław Kubiczek, doradca restrukturyzacyjny z Chorzowa. Zadaniem syndyka jest spieniężenie majątku upadłego i podział uzyskanych sum pomiędzy wierzycieli.… Read More »
  • Zarzut zatrzymania niedopuszczalny
    TSUE w postanowieniu z dnia 8 maja 2024 r. (C-424/22) stwierdził, że przepisy dyrektywy 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one uwzględnianiu podnoszonego przez banki zarzutu zatrzymania i uzależniania możliwości… Read More »
  • Nie będę orzekać zgodnie z prawem UE i co mi zrobisz?
    Szokujące orzeczenie sędziego Sądu Najwyższego Władysława Pawlaka! Sąd Najwyższy odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej kredytobiorców do rozpoznania i pozbawia ich odsetek za opóźnienie o wartości 80 tys. zł, jednocześnie przyznając, że zaskarżony wyrok… Read More »
  • List do Pani Ewy
    Opublikowany 16 kwietnia 2024 r. na stronie Gazeta.pl (https://next.gazeta.pl/pieniadz/7,188932,30887654,frankowicze-my-z-trudem-splacalismy-kredyt-w-zlotowkach-nikt.html) list Pani Ewy, kredytobiorcy złotowego, pokazuje, że ciągle za mało jesteśmy świadomi, jak oszukańczym produktem były oferowane przez banki kredyty „frankowe” i zbyt… Read More »

Dlaczego warto zakwestionować umowę kredytu i iść do sądu?

Nieważność umowy kredytu oznacza brak zobowiązania obliczanego przez bank na podstawie aktualnego kursu waluty obcej. Oznacza to również nieważność hipoteki obciążającej nieruchomość, a więc odzyskanie możliwości dysponowania taką nieruchomością, jej sprzedaży lub wykorzystania jej jako zabezpieczenia dla kolejnego kredytu.

Korzyści z nieważności umowy

Korzyści najłatwiej przedstawić na przykładzie.

Weźmy pod uwagę kredyt w wysokości 400 tys. zł, udzielony w czerwcu 2008 r. na okres 30 lat (360 miesięcy), z marżą na oprocentowaniu kredytu w wysokości 1% ponad stopę LIBOR 3M CHF.

Dla takiego przykładowego kredytu, suma dotychczasowych spłat kredytobiorcy sięgnęłaby 405 tys. zł, a pomimo to bank twierdziłby, że aktualne zadłużenie to ok. 525 tys. zł (równowartość ok. 107 tys. CHF).

Nieważność takiej umowy oznacza, że nie istnieje zadłużenie przeliczane według aktualnego kursu CHF, a po wzajemnych potrąceniach dokonywanych spłat, to bank musi jeszcze zwrócić kredytobiorcy 5 tys. zł. Nietrudno zauważyć, że łączna korzyść kredytobiorcy, rozumiana jako obniżenie wysokości zadłużenia, sięga w tym przykładzie niebagatelnej kwoty 530 tys. zł.

Szczegóły rozliczeń mozna sprawdzić w kalkulatorze na stronie www.kancelariaczabanski.pl

Jakie jest orzecznictwo sądowe?

Aktualne orzecznictwo sądowe jednoznacznie wypowiada się po stronie konsumentów.

W 99% przypadków orzeczenia sądów są korzystne dla kredytobiorców a umowy uznawane za nieważne. Wyjątki dotyczą specyficznych spraw, zwłaszcza gdy cel kredytowania był w jakimś stopniu powiązany z działalnością gospodarczą, co spowodowało, że kredytobiorca nie mógł korzystać z przepisów chroniących konsumentów.

Warto spojrzeć na podsumowanie wyroków uzyskanych w 2023 r. przez Kancelarię Adwokacką Czabański Wolna-Sroka:

W 2023 r. w sprawach prowadzonych przez Kancelarię zapadło 351 wyroków w I instancji (w 2022 r. – 312) oraz 104 wyroki w II instancji (w 2022 r. – 157).

W pierwszej instancji blisko 87% wyroków stwierdza nieważność umów kredytów powiązanych z kursem waluty obcej, jednak część sędziów ciągle jeszcze uznaje tego typu umowy za prawidłowe (9,4%). Do rzadkości należy tzw. odfrankowienie, czyli utrzymanie umowy w mocy bez indeksacji (1,1%). Zaczęły się też pojawiać wyroki oddalajace powództwa banków o dodatkowe wynagrodzenie lub waloryzację wypłaconych kwot wskaźnikiem inflacji (1,4%).

W drugiej instancji zwycięstwo kredytobiorców jest już miażdżące – w 94% przypadków Sądy uznawały umowy za nieważne, w 3% uchylały wyroki sądu I instancji i kierowały sprawę do ponownego rozpoznania, a tylko w 1 przypadku uznały umowę za ważną (dotyczyło to jednak umowy z 2011 r., skonstruowanej inaczej niż typowa umowa kredytu indeksowanego). Również w 1 przypadku Sąd Apelacyjny uznał, że kredytobiorca nie był konsumentem i oddalił powództwo.  

O ile może pozwać bank w przypadku nieważności umowy?

Jak ostrzegają banki, samo rozliczenie wzajemnych świadczeń według wartości nominalnych to za mało. W przypadku nieważności umowy kredytu banki domagają się zapłaty dodatkowego wynagrodzenia za tzw. korzystanie z kapitału, liczonego tak jakby zamiast kredytu frankowego udzieliły kredytu złotowego.

Po wyroku TSUE z 15 czerwca 2023 r. (C-520/21) jest jednak oczywiste, że bankowi nie przysługuje żadne takie roszczenie, niezależnie od tego czy dotyczy to tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału czy waloryzacji wypłaconej kwoty wskaźnikiem inflacji.

Jedyne czego może się bank domagać, to zwrotu kwoty wypłaconego kredytu powiększonej o odsetki za opóźnienie od terminu wyznaczonego w wezwaniu do zwrotu tej kwoty.

W jakim czasie trzeba się rozliczyć z bankiem?

Czasami słychać, że niewazność umowy nie jest korzystna dla kredytobiorcy, bo wówczas trzeba się “natychmiast” rozliczyć z bankiem. Jednak słowo natychmiast należy wziąć w cudzysłów. Kredytobiorcy również chcą natychmiastowych rozliczeń, a procesy ciągną się latami i tak samo będzie z roszczeniami banków, w tym o zwrot kapitału. Pomiędzy żądaniem banku a faktycznym dokonaniem zapłaty może więc minąć dużo czasu, choć oczywiście może to spowodować, że bank otrzyma dodatkowo odsetki za opóźnienie.

Jednak na ogół kredytobiorcy już obecnie zapłacili bankom więcej niż otrzymali, a zatem rozliczenia w przypadku nieważności umowy wypadają na ich korzyść.

Oczywiście można również dokonać potrącenia wzajemnych wierzytelności i nie trzeba dokonywać płatności w obie strony.

Najnowsze wiadomości z sal sądowych

Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons
2 dni temu
Pomoc Frankowiczom

Kolejny dobry miesiąc. Czerwiec 2024 przyniósł szereg kolejnych korzystnych wyroków w sprawach prowadzonych przez Kancelarię Adwokacką Czabański Wolna-Sroka.

W I instancji zapadło 21 wyroków, z czego 18 było korzystnych. Dwóch sędziów dalej nie zmieniło zdania i nie widzi problemów w kwestionowanych umowach (SSO Andrzej Kuryłek oraz SSO Ewa Ligoń-Krawczyk).

1. Wyrokiem z 03.06.24 SO Warszawa (II C 143/21; Bonkowska-Kubek Anna) w sprawie przeciwko Polbank EFG uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzone przez kredytobiorców kwoty wraz z odsetkami od wezwania do dnia zapłaty, uwzględniony został zarzut zatrzymania złożony przez bank. Postępowanie w I instancji trwało 42 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Bielecki.
2. Wyrokiem z 04.06.24 SO Piotrków Trybunalski (I C 1351/23; Gąsior Alina) w sprawie przeciwko Millennium uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzone przez kredytobiorców kwoty wraz z odsetkami od wezwania do dnia zapłaty. Postępowanie w I instancji trwało 11 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Dominika Helios.
3. Wyrokiem z 05.06.24 SO Warszawa (III C 382/20; Popławska–Czerwińska Anna) w sprawie umowy kredytu d. Nordea (obecnie PKO BP) uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzone przez kredytobiorców kwoty wraz z odsetkami od modyfikacji powództwa. Postępowanie w I instancji trwało 52 miesięcy. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
4. Wyrokiem z 05.06.24 SO Kraków (I C 6577/23; Lisek Krzysztof) w sprawie z powództwa PKO BP oddalił powództwo banku o zwrot kwoty kredytu ze względu na dokonane potrącenie przez kredytobiorców. Roszczenie o wynagrodzenie zostało przez bank cofnięte.. Postępowanie w I instancji trwało 4 miesięce. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
5. Wyrokiem z 06.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 3872/22; Szawrońska-Eliszewska Aldona) w sprawie przeciwko mBank ustalił nieważność umowy kredytu i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od wezwania przedsądowego.. Postępowanie w I instancji trwało 28 miesięcy. Sprawę prowadził radca prawny Grzegorz Godzina.
6. Wyrokiem z 07.06.24 SO Warszawa (XXIV C 3278/20; Tarapata Krzysztof) w sprawie przeciwko PKO BP ustalił, że umowa kredytu zawarta z d. Nordea Bankiem jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od doręczenia pozwu. Postępowanie w I instancji trwało 43 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Bielecki.
7. Wyrokiem z 12.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 5968/22; Walczewski Henryk) w sprawie przeciwko RBI uznał, że umowa zawarta z d. Polbank EFG jest nieważna i zasądził odsetki za opóźnienie od oświadczenia kredytobiorców o akceptacji nieważności umowy złożonego na rozprawie.. Postępowanie w I instancji trwało 28 miesięcy. Sprawę prowadził radca prawny Grzegorz Godzina.
8. Wyrokiem z 12.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 3069/23; Czachura Marcin) w sprawie przeciwko RBI uznał, że umowa kredytu zawarta z d. Polbank EFG jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od wezwania przedsądowego. Postępowanie w I instancji trwało 16 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
9. Wyrokiem z 13.06.24 SO Gdańsk (I C 1186/18; Gołuńska-Łupina Agnieszka) w sprawie przeciwko Bank BPH ustalił nieważność umowy kredytu d. GE Money Bank i zasądził dochodzoną kwotę z odsetkami od wezwania przedsądowego. Postępowanie w I instancji trwało 89 miesięcy. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
10. Wyrokiem z 14.06.24 SO Koszalin (I C 964/21; Ciszewski Marek) w sprawie z powództwa Banku Millennium oddalił roszczenie banku o zwrot kwoty kredytu w wysokości 235 tys. zł ze względu na dokonane przez kredytobiorców potrącenie, za wyjątkiem zasądzenia 45 zł. Koszty postępowania w całości na rzecz pozwanych kredytobiorców.. Postępowanie w I instancji trwało 28 miesięcy. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
11. Wyrokiem z 19.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 7992/21; Karczewska Joanna) w sprawie przeciwko mBank uznał, że umowa kredytu jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami za opóźnienie od złożenia oświadczenia o akceptacji nieważności umowy. Postępowanie w I instancji trwało 36 miesięcy. Sprawę prowadził radca prawny Grzegorz Godzina.
12. Wyrokiem z 21.06.24 SO Warszawa (I C 250/20; Kuryłek Andrzej) w sprawie przeciwko RBI uznał, że umowa kredytu zawarta z d. Polbank EFG jest ważna, bank wyznaczał kursy w sposób rynkowy, nie doszło do rażącego pokrzywdzenia interesów kredytobiorców.. Postępowanie w I instancji trwało 90 miesięcy. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
13. Wyrokiem z 21.06.24 SO Warszawa (I C 2911/20; Ligoń-Krawczyk Ewa) w sprawie przeciwko Santander Bank Polska uznał, że umowa zawarta z d. Kredyt Bankiem jest ważna i oddalił powództwo kredytobiorców w całości. Postępowanie w I instancji trwało 44 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
14. Wyrokiem z 21.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 5798/21; Kossowska Agnieszka) w sprawie przeciwko Bank BPH uznał, że umowa kredytu jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od wezwania przedsądowego. Postępowanie w I instancji trwało 38 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
15. Wyrokiem z 24.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 3504/21; Kaszak Paweł) w sprawie przeciwko mBank uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od wezwania. Postępowanie w I instancji trwało 39 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
16. Wyrokiem z 24.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 645/21; Krekora Paweł) w sprawie przeciwko mBank uznał, że aneks "przewalutowujący" kredyt złotowy jest nieważny i zasądził dochodzoną kwotę z odsetkami. Postępowanie w I instancji trwało 39 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Bielecki.
17. Wyrokiem z 25.06.24 SO Warszawa (XXIV C 304/20; Stokowska-Komorowska Dorota) w sprawie przeciwko RBI ustalił, że umowa zawarta z d. Polbank EFG jest nieważna i zasądził dochodzoną kwotę, przy czym część roszczenia została cofnięta przez kredytobiorców w związku z potrąceniem. Postępowanie w I instancji trwało 53 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
18. Wyrokiem z 26.06.24 SO Warszawa (XXVIII C 8345/21; Dawid-Birska Katarzyna) w sprawie przeciwko DNB Nord uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od wezwania, a zarzut zatrzymania nie został uwzględniony. Postępowanie w I instancji trwało 36 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
19. Wyrokiem z 27.06.24 SO Warszawa (I C 233/24; Bulanda Tadeusz) w sprawie z powództwa syndyka Getin Noble Bank oddalił powództwo banku z wypowiedzianej umowy, natomiast uwzględnił roszczenie ewentualne i zasądził zwrot kwoty wypłaconego kredytu na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia. Postępowanie w I instancji trwało 82 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
20. Wyrokiem z 27.06.24 SO Warszawa-Praga (I C 153/20; Gradowska-Okrój Agnieszka) w sprawie przeciwko Santander Consumer Bank uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzone kwoty z odsetkami od wezwania. Postępowanie w I instancji trwało 54 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
21. Wyrokiem z 28.06.24 SO Warszawa (XXIV C 2785/20; Zalewska Anna) w sprawie przeciwko mBank uznał, że umowa jest nieważna i zasądził dochodzną kwotę z odsetkami od dnia wezwania. Postępowanie w I instancji trwało 51 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Dominika Helios.

Średnio postępowania w I instancji trwały 43 miesiące.

Wyroków apelacyjnych zapadło w czerwcu 6, wszystkie były korzystne:

1. Wyrokiem z 14.06.24 SA Warszawa (I ACa 2037/22; Jakubowska-Pogorzelska Katarzyna) w sprawie przeciwko Millennium uznał, że umowa jest nieważna, część roszczenia o zapłatę oddalona ze względu na potrącenie w sprawie obronnej. Odsetki należne są kredytobiorcy od dnia doręczenia pozwu. W I instancji wyrok wydał SO Warszawa w dniu 05.10.22 (XXIV C 1181/15). Postępowanie w II instancji trwało 21 miesięcy, a łącznie 104 miesięcy. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
2. Wyrokiem z 14.06.24 SA Warszawa (I ACa 406/23; Jaworski Adam) w sprawie przeciwko mBank uznał, że umowa jest nieważna, odsetki należne są kredytobiorcy częściowo od doręczenia bankowi pozwu, a częściowo od modyfikacji. W I instancji wyrok wydał SO Warszawa w dniu 14.10.22 (II C 424/18). Postępowanie w II instancji trwało 20 miesięcy, a łącznie 74 miesięcy. Sprawę prowadził adwokat dr Jacek Czabański.
3. Wyrokiem z 20.06.24 SA Warszawa (I ACa 1533/22; Wachowicz-Mazur Agnieszka) w sprawie przeciwko Millennium uznał, że umowa jest nieważna, a odsetki należne są kredytobiorcy od wezwania. Sąd nie uwzględnił zarzutu potrącenia złożonego przez bank w postaci wniosku dowodowego. W I instancji wyrok wydał SO Warszawa w dniu 31.05.22 (XXVIII C 2494/21). Postępowanie w II instancji trwało 25 miesięcy, a łącznie 51 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
4. Wyrokiem z 24.06.24 SA Warszawa (VI ACa 1578/22; Wiercińska Urszula) w sprawie przeciwko Polbank EFG uznał, że umowa jest nieważna, odsetki powinny być naliczane 14 dni od doręczenia odpisu modyfikacji powództwa z roszczeniem o ustalenie nieważności umowy. W I instancji wyrok wydał SO Warszawa w dniu 08.07.22 (XXV C 924/17). Postępowanie w II instancji trwało 24 miesięcy, a łącznie 86 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Anna Wolna-Sroka.
5. Wyrokiem z 26.06.24 SA Warszawa (VI ACa 1034/23; Sadomski Jacek) w sprawie przeciwko PKO BP (kredytu d. Nordea Banku) oddalił apelację Banku – potwierdził nieważność umowy oraz zasądzenie dochodzonych kwot wraz z odsetkami za opóźnienie. W I instancji wyrok wydał SO Warszawa w dniu 15.12.22 (IV C 626/22). Postępowanie w II instancji trwało 19 miesięcy, a łącznie 41 miesięcy. Sprawę prowadziła adwokat Dominika Helios.
6. Wyrokiem z 27.06.24 SA Warszawa (V ACa 1915/22; Kaniok Ewa) w sprawie przeciwko Millennium oddalił apelację banku w całości (umowa nieważna, odsetki od wezwania przedsądowego, zarzut zatrzymania nieuwzględniony). W I instancji wyrok wydał SO Warszawa w dniu 11.02.22 (XXVIII C 200/21). Postępowanie w II instancji trwało 29 miesięcy, a łącznie 40 miesięcy. Sprawę prowadził radca prawny Grzegorz Godzina.

Postępowania w II instancji trwały przeciętnie 23 miesiące, a łączny czas tych postępowań wyniósł średnio 66 miesięcy.

Jak widać zdarzające się rozbieżności dotyczą już właściwie tylko początkowej daty naliczania odsetek za opóźnienie – pomimo jasnego orzeczenia TSUE, że termin liczy się od wezwania przedsądowego, to czasem zdarza się, że sądy przyjmują termin późniejszy, np. datę doręczenia pozwu bankowi lub modyfikacji powództwa z dodanym roszczeniem o ustalenie nieważności umowy.

W czerwcu nasi klienci zawarli również 9 ugód. Warunki proponowane przez banki ulegają stopniowej poprawie i zaczynają się robić atrakcyjne – zawsze wymaga to jednak dobrych negocjacji i porównania z korzyściami możliwymi do uzyskania w sądzie.
więcejmniej

4 dni temu
Pomoc Frankowiczom

Banki zaczyną wysyłać wezwania do zapłaty… co robić?

Ostatnio wiele banków (np. Raiffeisen, Santander, mBank) zaczynają przysyłać do kredytobiorców będących z nimi w sporze wezwanie do zwrotu całej kwoty wypłaconego kredytu w określonym teminie.

Pismo banku nie oznacza niestety uznania roszczenia kredytobiorcy, że umowa jest nieważna, ale stanowi sposób zabezpieczenia się banku przed skutkami wyroku sądu, który ustali nieważność takiej umowy.

Poprzez takie wezwanie do zapłaty bank stawia stoją wierzytelność w stan wymagalności. Od upływu wyznaczonego terminu bank może:
a. dokonać potrącenia swojej wierzytelności z roszczeniem kredytobiorcy o zwrot kwot zapłaconych bankowi;
b. wytoczyć powództwo o zapłatę tej kwoty;
c. naliczać odsetki za opóźnienie.

Oczywiście można mieć wątpliwości czy rzeczywiście bank stawia wierzytelność w stan wymagalności skoro jednocześnie w postępowaniu z powództwa kredytobiorcy twierdzi, że umowa jest jednak ważna.

W odpowiedzi na wezwanie banku kredyobiorca może oczywiście zażądać najpierw zwolnienia hipoteki i wykreślenia wpisów w BIK.

Jednak dla bezpieczeństwa warto, aby kredytobiorca (po konsultacji ze swoim prawnikiem) podjął następujące kroki.

W pierwszej kolejności należy wezwać bank do zwrotu wszystkich tych kwot zapłaconych przez kredytobiorcę, do których zwrotu bank nie został jeszcze wezwany ani nie są one objęte pozwem (czyli np. tych zapłaconych już po złożeniu pozwu). W ten sposób od roszczenia kredytobiorcy również będą mogły być naliczane odsetki, co będzie kompensować odsetki naliczane od roszczenia banku.

Po drugie rekomenduję złożenie przez kredytobiorcę własnego oświadczenia o potrąceniu – w ten sposób dokonamy kompensaty wierzytelności banku z wierzytelnością kredytobiorcy. Oczywiście wierzytelność kredytobiorcy powinno zostać powiększona o odsetki za opóźnienie od upływu terminu wyznaczonego w wezwaniu przedsądowym.

W ten sposób minimalizuje się ryzyko, że bank wytoczy sprawę o zwrot kapitału, które to powództwo niemal z pewnością będzie uznane przez sąd za zasadne (o ile oczywiście umowa kredytu okaże się ostatecznie nieważna).

Należy przyjąć, że złożenie oświadczenia o potrąceniu wyklucza możliwość domagania się przez kredytobiorcę uznania wierzytelności banku za przedawnioną. Należy jednak uznać, że poza wyjątkowymi przypadkami, nawet jeżeli bank spóźni się z wyoczeniem powództwa i zrobi to po upływie 3-letniego terminu przedawnienia (liczonego do końca roku kalendarzowego), to i tak sąd nie uzna przedawnienia wierzytelności banku ze względu na zasady ałuszności, zgodnie z art. 117(1) § 1 kodeksu cwyilnego. Przegranie zaś postępowania z powództwa banku o zwrot kwoty kredytu oznaczaa dla kredytobiorcy wysokie koszty, w tym zwłaszcza konieczność zwrotu bankowi poniesionej 5% opłaty sądowej oraz koztów zastępstwa procesowego. Przy roszczeniu banku w wysokości np. 400 tys. zł, koszty przegranego postępowania będą wynosić w I instancji ponad 30 tys. zł. (20 tys. opłaty sądowej i 10.800 zł kosztów zastępstwa procesowego). Jeżeli sąd I instancji uznałby, że roszczenie banku jest przedawnione, ale bank złożyłby apelację i wygrał, to koszty w obu instancjach mogą sięgnąć 60 tys. zł.

Po dokonaniu potrącenia, saldo rozliczeń na ogół pozostanie na korzyść kredyobiorcy. W tej części należałoby więc podtrzymać żądanie zapłaty w postępowaniu z powództwa kredytobiorcy, a w pozostałym zakresie można rozważyć cofnięcie powództwa (nie jest to jednak oczywiste, gdyż bank nie uzna potrącenia za skuteczne, a cofnięcie powództwa po pierwszej rozprawie musi nastąpić ze zrzeczeniem sie roszczenia, chyba, że bank zgodzi się na brak zrzeczenia się roszczenia).

Jeżeli saldo rozliczeń pozostanie na korzyść banku, to brakującą kwotę można bankowi dopłacić lub zażądać najpierw zwolnienia hipoteki i wykreślenia wpisów w BIK. Jeżeli kredytobiorca dalej spłaca kredyt, to może dokonywać potrąceń co kilka kolejnych miesięcy.

dr Jacek Czabański
więcejmniej

2 tygodnie temu
Pomoc Frankowiczom

Sędzia Tadeusz Bulanda ponownie ustalił nieważność dwóch umów kredytu zawartych z d. Kredyt Bank S.A. (obecnie Santander Bank Polska S.A.)!

Sąd Okręgowy w Warszawie (w składzie SSO Tadeusz Bulanda) w dniu 1 lipca 2024 r., w sprawie zarejestrowanej pod sygn. I C 712/20 wydał wyrok, w którym:
I. ustalił, że Umowa kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM z dnia 6 marca 2008 r. zawarta z Kredyt Bank S.A. jest nieważna,
II. ustalił, że Umowa kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM z dnia 10 kwietnia 2008 zawarta z Kredyt Bank S.A. jest nieważna,
III. zasądził od Santander Bank Polska S.A. na rzecz powodów kwotę po 5.461,28 PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 4 września 2020 r. do dnia zapłaty,
IV. oddalił powództwo w pozostałym zakresie,
V. zasądził od Santander Bank Polska S.A. na rzecz powodów kwotę 14.902,00 PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu,
VI. zasądził od Santander Bank Polska S.A. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.988,88 PLN tytułem nieuiszczonych wydatków.

W ustnych motywach Sąd wskazał, że bank ustalał w sposób dowolny kursy w swoich tabelach kursowych, a biorąc pod uwagę najnowszą uchwałę Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., należy ustalić, że zawarte umowy są nieważne. Sąd uwzględnił podniesiony przez Bank zarzut potrącenia, jednak ze względu na podniesienie go w toku procesu, koszty procesu należało zasądzić na rzecz kredytobiorców.

Sprawę prowadził adw. dr Jacek Czabański oraz adw. Natalia Dobrowolska.
więcejmniej

2 tygodnie temu
Pomoc Frankowiczom

Piekło zamarzło!

Sędzia Bulanda opowiada się za nieważnością umowy kredytu Getin Noble Banku i uznaje, że wynagrodzenie za korzystanie z kapitału jest niezasadne!

W dniu 27 czerwca 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie (SSR del. Tadeusz Bulanda; I C 233/24), wydał wyrok, w którym:

I. oddalił powództwo Syndyka masy upadłości Getin Noble Banku w zakresie roszczenia głównego;

II. zasądził od pozwanej na rzecz Syndyka masy upadłości Getin Noble Bank S.A w upadłości z siedzibą w Warszawie pozostałą do zwroty kwotę kapitału (klientka nie spłaciła bowiem kwoty kapitału)

III. oddalił powództwo w zakresie roszczenia ewentualnego w pozostałym zakresie (w zakresie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału);

IV. zasądził od pozwanej na rzecz Syndyka masy upadłości Getin Noble Bank S.A w upadłości z siedzibą w Warszawie kwotę 5.072,00 PLN tytułem zwrotu kosztów procesu;

V. nakazał wypłacić pozwanej kwotę 18,84 PLN tytułem niewykorzystanej części zaliczki.

Sąd wskazał, że powodowy bank dochodził zapłaty z tytułu umowy kredytu indeksowanego. Zdaniem Sądu mając na uwadze ugruntowaną już linię orzeczniczą potwierdzoną uchwałą SN z kwietnia 2024 r. w razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy nie można ich zastąpić innymi a co za tym idzie nie można utrzymać umowy w mocy. Sąd kierując się powyższą uchwałą przyjął, że umowa z uwagi na zawarcie w niej postanowień abuzywnych nie może obowiązywać, wobec czego należy ją przesłankowo uznać za nieważną. Sąd wskazał, że w związku z powyższym na uwzględnienie zasługiwało roszczenie ewentualne powoda w części dotyczącej zwrotu wypłaconego kapitału kredytu.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sprawę prowadzą adw. Anna Wolna-Sroka oraz r. pr. Grzegorz Godzina z Kancelarii Adwokackiej Czabański Wolna-Sroka S.K.A.
więcejmniej

2 tygodnie temu
Pomoc Frankowiczom

Prawomocna nieważność umowy kredytu z 2008 r. zawartej z Bankiem Millennium S.A.!

Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny wyrokiem z dnia 27 czerwca 2024 r. w sprawie o sygn. V ACa 1915/22 (SSA Ewa Kaniok) przeciwko Bankowi Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie [po rozpoznaniu apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XXVIII Wydziału Cywilnego (SSR del. Joanny Dalby-Sobczyńskiej) z dnia 11 lutego 2022 r. w sprawie o sygn. XXVIII C 200/21, ustalającego nieważność umowy kredytu z 2008 r. i zasądzającego od pozwanego na rzecz powodów kwotę (…) PLN i kwotę (…) CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia (…) 2021 r. do dnia zapłaty]:

I. oddalił apelację pozwanego;

II. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę (…) PLN tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W ustnych motywach rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że umowa kredytu zawiera postanowienia niedozwolone, których wyeliminowanie z umowy powoduje, że nie da się jej utrzymać w mocy.

W konsekwencji, mając na uwadze aktualną linię orzeczniczą, upadek umowy powoduje, że bank ma obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty wynikającej z przedsądowego wezwania do zapłaty.

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił także podniesionego przez bank procesowego zarzutu zatrzymania, złożonego pisemnie zaledwie 2 dni przed rozprawą apelacyjną, wskazując, że na niedopuszczalność tego zarzutu wskazuje chociażby uchwała Sądu Najwyższego dnia 19 czerwca 2024 r. w sprawie o sygn. III CZP 31/23, zgodnie z którą prawo zatrzymania nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony. Niezależnie od tego Sąd wskazał, że jak wynika z ostatniego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, uwzględnianie zarzutu zatrzymania w tego typu sprawach byłoby sprzeczne z unijną Dyrektywą 93/13.

Wobec tego, Sąd obciążył bank kosztami postępowania apelacyjnego w całości.

Wyrok jest prawomocny, ale bank może jeszcze wnieść skargę kasacyjną.

Łącznie postępowanie w obu instancjach trwało 38 miesięcy, z czego w II instancji trwało 20 miesięcy.

Sprawę prowadził r. pr. Grzegorz Godzina.
więcejmniej

3 tygodnie temu
Pomoc Frankowiczom

Ile kosztują zbędne postępowania sądowe toczone przez syndyka Marcina Kubiczka na rzecz upadłego Getin Noble Banku?

Odpowiedź na to pytanie może być tylko szacunkowa, bo nie znamy stawek wynagrodzenia, jakie syndyk płaci prawnikom za prowadzenie tych spraw.

Zakładając jednak, że syndyk płaci prawnikom ryczałtowo za cąłą sprawę wynagrodzenie w wysokości stawki minimalnej kosztów zastępstwa procesowego, to dla typowego sporu frankowego, gdzie wartość przedmiotu sporu to ok. 400 tys. zł. jedna sprawa sądowa to ok. 19 tys. zł wynagrodzenia dla prawnika za obie instancje.

Do tego doliczmy koszt opłaty sądowej od składanej apelacji przez bank, w wysokości 5% od wartości sporu, czyli dalsze 20 tys. zł.

Wiemy, że syndyk jest stroną w 14 tysiącach postępowań sądowych.

Jeżeli więc jedna sprawa kosztuje ok. 40 tys. zł, to łączny koszt dla masy upadłości prowadzenia tych spraw wyniesie 560 mln. zł.

Jednocześnie wiadomo, że banki przegrywają 99% takich spraw.

Nawet przyjmując, że dzięki jednej wygranej sprawie syndyk oszczędza 400 tys. zł, czyli 10 razy więcej niż koszty obsługi jednej sprawy, to i tak masa upadłości traci per saldo pół miliarda złotych na prowadzeniu spraw sądowych zamiast uznania powództwa natychmiast po otrzymaniu wezwania.

O ile niespecjalnie mnie interesuje ile pieniędzy akcjonariuszy marnują banki na prowadzenie sporów frankowych, o tyle sytuacja masy upadłości Getin Noble Banku jest inna.

Moi klienci są bowiem jego wierzycielami (jeżeli już wygrali sprawę) albo staną się jego wierzycielami (kiedy wreszcie wygrają sprawę) – a wówczas możliwość zaspokojenia ich roszczeń będzie uzależniona od środków zgromadzonych w masie upadłosci – środków, które teraz syndyk Kubiczek z taką łatwością wydaje.
więcejmniej

3 tygodnie temu
Pomoc Frankowiczom

Dzisiaj Sąd Najwyższy (II CSKP 544/24; Karol Weitz – sprawozdawca, Władysław Pawlak – przewodniczący, Grzegorz Misiurek) rozpoznawał skargę kasacyjną syndyka Getin Noble Banku wniesioną od wyroku Sądu apelacyjnego w Warszawie z 8 września 2020 r. (VI ACA 182/19), którym to wyrokiem został podtrzymany wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 30 listopada 2018 r. (XXV C 1599/17).

Sąd Okręgowy zasądził na rzecz kredytobiorcy tę część dochodzonej kwoty, która stanowiła nadwyżkę kwot zapłaconych przez kredytobiorców ponad kwotę wypłaconego kredytu (ówczesnie stosowana często teoria salda). Kredytobiorca nie wniósł apelacji od wyroku, ale apelację wniósł bank. Sąd Apelacyjny oddalił jednak apelację banku a wyrok został wykonany, to jest bank w 2020 r. zapłacił kredytobiorcy zasądzoną kwotę.

Na dzisiejszej rozprawie pełnomocnik syndyka (z Kancelarii Rymarz, Zdort, Maruta) wniósł przede wszystkim o zawieszenie postępowania do czasu ustalenia listy wierzytelności, choć w sprawie przecież nie ma już wierzytelności do wpisu, bo została zaspokojona w 2020 r.!

Sąd Najwyższy oddalił ten wniosek, podnosząc również, że w tym składzie nie ma wątpliwości co do tego, że nie ma podstaw do zawieszania postępowania kasacyjnego pomimo braku ustalenia listy wierzytelności.

Następnie Sąd Najwyższy przeszedł do meritum sprawy. Pełnomocnik syndyka podtrzymał skargę, aczkolwiek zauważył, że została ona złożona w 2021 r. i podnioesione w niej argumenty "źle się zestarzały"…

Pełnomocnik kredytobiorców, adwokat dr Jacek Czabański wyraził zdziwienie dlaczego syndyk nie cofnął skargi kasacyjnej (co pozwoliłoby mu odzyskać połowę opłaty sądowej) i zauważył, że argumenty kredytobiorcy podniesione w odpowiedzi na skargę kasacyjną "zestarzały się dobrze", bo zostały potwierdzone dalszym orzecznictwem SN i TSUE.

Po naradzie SN wydał wyrok, w którym oddalił skargę kasacyjną syndyka GNB i zasądził na rzecz kredytobiorcy zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. W ten sposób epopeja kredytobiorców rozpoczęta w 2017 r. szczęśliwie się zakończyła.

Nie można jednak zrozumieć, jaki jest sens podtrzymywania przez syndyka skarg kasacyjnych, w sytuacji, gdy linia orzecznicza SN jest jasna?

Pełnomocnikiem kredytobiorcy był adwokat dr Jacek Czabański.
więcejmniej

Load more